Obserwatorzy

piątek, 12 kwietnia 2013

Metamorfoza pewnego mebla ...

Już dawno wymyśliłam sobie, że właśnie w tym kącie naszego "salonu" powinien stać jakiś stary mebel w nowej odsłonie. Szukam po różnych aukcjach, klamotach, ale jakoś nie udało mi się namierzyć nic co byłoby w rozsądnej cenie i odpowiadające mojej wizji. Wreszcie jakiś czas temu odkryłam w naszej prywatnej klamociarni półki ze starego ( dokładnie z lat 90) segmentu. Stoją i nikomu do niczego się nie przydają, nie będę ukrywać, że wiele razy przeznaczałam je do wyrzucenia ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że można co nieco pokombinować i wyjdzie mi taka niby komoda która spełnia dokładnie moje oczekiwania :) 
Mebel nie jest jeszcze skończony w 100 % mam jeszcze parę pomysłów jak go odmienić, ale muszę dokupić kilka elementów i jestem w trakcie poszukiwania, ale komódka już stoi i już mi się podoba :)

Przed przeróbką wyglądało to tak :


Były to dwie osobne półki które po przeróbce prezentują się następująco: 





Ja zajęłam się szlifowaniem i malowaniem, a potem z pomocą mojego M. założyliśmy siatkę i skręciliśmy obie szafki do kupy i gotowe ( no prawie ;) )

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie , dziękuję za wszystkie odwiedziny i przemiłe komentarze, zapraszam też na moje Candy !

Do usłyszenia !!!

wtorek, 9 kwietnia 2013

Miłość od pierwszego wejrzenia ;) ...

Nigdy przez myśl by mi nie przeszło, że można się zakochać w ... garnku ;D 
Sprawdziła się jednak stara zasada "nigdy nie mów nigdy " i stało się,  kiedy zobaczyłam go na sklepowej półce odrazu wiedziałam, że będzie mój :D.

Natychmiast też muszę się pochwalić moim małym cudeńkiem...



Czy nie macie wrażenia, że zupka pomidorowa serwowana z takiego naczynia będzie smakować lepiej ?
PS . Na życzenie dodaje fotkę jak wygląda w środku
Dla zainteresowanych :) garnek kupiłam w Pepco za 14, 99 .

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Z czym kojarzy mi się wiosna ...

Ze słońcem , świeżą zielenią , kwiatami , ciepłem ...
Słońce już mamy ,  powinno być coraz cieplej , chyba w końcu dotarła do nas ta najcudowniejsza pora roku 
Kojarzy mi się również z nową pastelowa biżuterią i taką właśnie sobie stworzyłam :)




Powstały dwie broszki i bransoletka w moich ulubionych kolorach :) 

Pracuję też nad nieco większą metamorfozą pewnego mebla i mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła Wam pokazać efekt końcowy i pochwalić się pewnym kolejnym spełnionym małym marzeniem :)

Pozdrawiam !!!


środa, 3 kwietnia 2013

Wiosenne Candy !!!

Z powodu braku wiosny , na przekór zimowej aurze i wszystkim choróbskom które nie chcą nas opuścić ogłaszam Wiosenne Kolorowe Cukierasy ;) . Zasady jak zwykle :) 
Chęć udziału proszę zgłosić w komentarzy pod tym postem. 
Na swoim blogu umieścić podlinkowany banerek. 
Jeśli masz ochotę możesz zostać moim obserwatorem (będzie mi bardzo miło) ale nie jest to warunek konieczny. 
Zabawa tylko dla posiadaczy bloga .
Zapisy do 30 kwietnia. 
Losowanie 1 maja.

Banerek :)


Zwycięzca/zwyciężczyni  oczywiście otrzyma widoczną na fotce bransoletkę wykonaną przeze mnie własnoręcznie :)

Zapraszam i pozdrawiam serdecznie !!!

piątek, 29 marca 2013

Wesołych Świat ...

Najserdeczniejsze życzenia zdrowych,
radosnych i spokojnych świąt Wielkiej Nocy,
smacznego jajka, mokrego dyngusa,
a także odpoczynku w rodzinnym gronie życzy...






Aleksandra z rodzinką :)

poniedziałek, 25 marca 2013

Jajeczka cd....

Zakręciłam się na punkcie jajek :) Kilka nowych kupiłam i trzeba było coś z nimi zrobić , ale i te z poprzednich lat trochę się już opatrzyły więc przerabiam. Efekt tego taki , że jajeczka są już w każdym domowym zakątku. 
Chorobowo ciągle się u nas dzieje , Tosia nie może wyjść z kaszlu ( nasz alergolog uświadomił nam  ,że to nie tylko kurz , ale i pogoda nie pomaga im zimniej tym gorzej dla astmatyków ) teraz już wziewy mamy na stałe przynajmniej do czasu , aż nie zaczniemy odczulania w połowie kwietnia. Problem pojawił się też z Martą , kilka lat mieliśmy spokoju z alergia , niestety chyba zaczynamy bój od początku znowu pojawiają się wysypki i pewnie skończy się na powtarzaniu testów , bo na dzień dzisiejszy nie mamy pojęcia co ją uczula. 
My z M przeziębieni ... 
Jajeczka to taka odskocznia od zmartwień :)























Pozdrawiam serdecznie !!!

środa, 20 marca 2013

Jajecznie ...

Słoneczna aura za oknem możną poczuć wiosenny klimat ale tylko do chwili zaglądnięcia przez okno gdzie ciągle śnieg . Smutne, że tylko dziś taki ładny dzień jutro wraca pani zima . Tosi organizm z cała pewnością poczuł pierwszy zew wiosny w ciągu trzech tygodni już drugi raz zmuszeni byliśmy włączyć inhalację siedzimy w domu i kaszlemy , kaszlemy , kaszlemy ... trochę się boję jak to będzie kiedy w końcu wszystko zacznie kwitnąć , pylić. 
Postanowiłam nie marnować czasu który i tak muszę spędzić w domu więc zrobiło się jajecznie :)








 Na koniec zaprezentuję jajeczka które najbardziej mi się podobają całkiem prosto i przyjemnie się je wykonuje , przepis na ich wykonanie znalazłam jakiś czas temu w necie, niestety nie pamiętam już gdzie .





 Dziękuję za Waszą obecność :) wszystkie komentarze i witam nowe obserwatorki :D 

Pozdrawiam wiosennie !!!